Do darmowej wysyłki brakuje Ci: 200,00 zł

WYSZUKIWARKA

wyszukiwanie zaawansowane
Opinie klientek
  • Obsługa:
    Dostawa:

    Duże zadowolenie :)

    Komentarz:
    Pierścionek, który zamówiłam na żywo wyglada lepiej niz na fotografii w sklepie, bardzo miła i rzeczowa obsługa. Polecam !

    Autor: Anka

    Dodano: 2012-04-19

  • Obsługa:
    Dostawa:

    Komentarz:
    Uwielbiam zakupy w sklepie bizuteriakociuba.pl

    Autor: Marysia

    Dodano: 2011-10-05

  • Obsługa:
    Dostawa:

    Komentarz:
    Zestaw wyjatkowo oryginalny, estetycznie zapakowany, z pewnością spełni oczekiwania zamawiającego. Polecam

    Autor: Agnieszka Bawoł

    Dodano: 2011-10-04

Dodaj swoją opinię >>

Daniel Swarovski, z pochodzenia Czech urodził się w roku 1862 w rodzinie szlifierza szkła, jako obywatel monarchii Austro-Wegierskiej. Jako młody chłopiec często obserwował pracę w zakładzie ojca, a będąc starszym przeszedł wraz z kilkoma innymi szlifierzami kurs czeladniczy. Mając 21 lat zwiedził Pierwszą Wystawę Elektryczności w Wiedniu, gdzie, jak się później okazało, odnalazł pasję swojego życia. Zainspirowany technologiami Siemensa i Edisona poświęcił się opracowaniu elektrycznej maszyny do szlifowania kryształów. Po dziewięciu latach, pracując dzień i noc, zrealizował swoją wizję i w roku 1892 opatentował wynalazek, który w ogromnym stopniu uprościł produkcję kryształowego szkła ołowiowego. Maszyna była znacznie szybsza i bardziej dokładna w porównaniu do dotychczasowej techniki ręcznej.

W trzy lata później wraz z dwoma finansistami Kosmanem i Weisem założył firmę, która wybudowała fabrykę szkła w miejscowości Wattens w Tyrolu. W tym też czasie Swarovski opracował i opatentował nowatorską technologię intensywnego szlifowania w oparciu o istniejącą tam elektrownię wodną.

W celu opracowania kryształu, który umożliwiałby załamywanie padającego nań światła, dając pełne widmo tęczy, Swarovski wpadł na pomysł chemicznego nakładania na powierzchnię niektórych kryształów specjalnej metalicznej powłoki. Jedną z najbardziej popularnych znanych po dziś dzień była Aurora Borealis, dająca tęczowy efekt plamy ropy, zwany również efektem AB.

Inne pokrycia otrzymały nazwy Crystal Transmission, Volcano, Aurom, i Dorado. Przygotowując swoje pierwsze próbki, Swarovski nawet nie marzył o karierze, jaką jego kryształy miały zrobić w niedalekiej przyszłości. W połowie lat 50-tych z pomocą niejakiego Christiana Diora, Swarovski uzyskał kryształ, który po obróbce końcowej był niezwykle lśniący, migotliwy i błyszczący. Zastosowana w nim powłoka, dała kryształom zupełnie nowy wyraz i nowy, wyższy poziom estetyki. Ciekawą, a jednocześnie bardzo nobilitującą ideą, było użycie ich jako wiszących elementów kandelabrów i żyrandoli, w najbardziej prestiżowych i historycznych pomieszczeniach, pamiętających czasy monarchii i rodzin królewskich. Ich idealne wpasowanie się w atmosferę i klimat minionej epok i sprawiły, iż po dziś dzień wiszą one na przykład w pałacu królewskim w Wersalu.

Powrót